UODO: liczba skarg może wzrosnąć do 17 tys. rocznie

Urząd Ochrony Danych Osobowych przewiduje dalszy wzrost liczby skarg składanych przez obywateli. Według komunikatu opublikowanego w Biuletynie UODO, w 2026 roku ich liczba może sięgnąć 17 tys. rocznie. To potwierdza trend obserwowany od kilku lat: osoby, których dane dotyczą, coraz częściej korzystają z przysługujących im praw.

Z perspektywy administratorów danych nie jest to zaskoczeniem. Wzrost świadomości użytkowników przekłada się na większą liczbę pytań, reklamacji i formalnych skarg, a także na większą presję na przejrzystość przetwarzania danych.

Najczęściej zgłaszane problemy

UODO wskazuje kilka grup spraw, które regularnie trafiają do organu nadzorczego. Wśród nich są m.in. żądania przesyłania skanów dokumentów tożsamości, uporczywy marketing oraz spory wokół ujawniania informacji o zadłużeniu przez wspólnoty mieszkaniowe.

Ważnym obszarem pozostaje także szkoła i dokumentacja szkolna, a w środowisku pracy — monitoring wizyjny oraz inne formy nadzoru, w tym śledzenie lokalizacji pojazdów służbowych czy analizowanie aktywności internetowej pracowników. UODO zwraca również uwagę na narastające obawy związane z użyciem narzędzi AI w procesach kadrowych i decyzyjnych.

Skargi cykliczne i monitoring sąsiedzki

W komunikacie pojawia się także zjawisko skarg sezonowych, związanych np. z wysyłką PIT-ów na początku roku oraz z działaniami podejmowanymi w okresach okołowyborczych. Osobną kategorię stanowią skargi na monitoring wizyjny, w tym kamery prywatne, wideodomofony i wideowizjery używane przez sąsiadów.

To pokazuje, że spory wokół danych osobowych coraz częściej wykraczają poza klasyczne naruszenia bezpieczeństwa i obejmują także codzienne praktyki związane z prywatnością. Dla organizacji oznacza to konieczność lepszego mapowania ryzyk i dostosowania procedur do realnych oczekiwań osób fizycznych.

Comments are closed.